Afrykański pomór świń – czym się charakteryzuje i jak należy go leczyć?

Mogłoby się wydawać, że z uwagi na nazwę, afrykański pomór świń może występować tylko i wyłącznie w Afryce i nigdy nie zagrozi Europie, jednak nic bardziej mylnego. Ta zwierzęca choroba już kilka razy pojawiła się w naszym kraju oraz innych państwach Unii Europejskiej, dlatego trzeba wiedzieć dokładnie, jak ją rozpoznać oraz ewentualnie kiedy i jak rozpocząć leczenie.

Co to jest afrykański pomór świń?

Afrykański pomór świń, z ang. African swine fever lub potocznie ASF, to wirusowa, posocznicowa choroba świń, która charakteryzuje się bardzo ostrym lub przewlekłym przebiegiem. Jej najważniejszą cechą charakterystyczną jest silna wybroczynowość, jednak jest ona bardzo trudna do zdiagnozowania we wczesnej fazie. Występuje głównie w Afryce, jednak od kilku lub kilkunastu lat zdarzają się przypadku pomoru w Europie i na innych kontynentach.

Główne objawy choroby

Trzeba podkreślić, że choroba ta rozwija się podstępnie, ponieważ wyraźne jej objawy pojawiają się dopiero tuż przed śmiercią zwierzęcia. Okres inkubacji wirusa trwa zazwyczaj w granicach 4-9 dni, a pierwszym objawem zakażenia jest wysoka gorączka. Niestety, jest ona bardzo trudna do zauważenia przez rolników, ponieważ zwierzęta w tym okresie mają apetyt i często zachowują się normalnie, nie pokazując żadnych symptomów choroby. Dlatego też przez pierwszych 5-6 dni bardzo trudno jest rozpoznać zagrożenie. Dopiero na ok. 48 godzin przed śmiercią zwierząt pojawiają się charakterystyczne objawy, takie jak sinica podbrzuszna oraz uszu, wypływ krwawego płynu z nozdrzy, a także biegunka z domieszką krwi. Ponadto może wystąpić również kaszel, zapalenie spojówek oraz biegunka i drgawki. Śmiertelność w przypadku tej choroby wynosi praktycznie 100%, natomiast część dzików może przeżyć zakażenie, pozostając jednak nosicielami.

Liczy się czas reakcji

Po rozpoznaniu choroby liczy się czas reakcji – to on jest tutaj kluczowy. Należy natychmiast zgłosić liczbę padniętych zwierząt powiatowemu lekarzowi weterynarii i poprosić o przyjazd w celu zbadania reszty stada. Jeżeli w gospodarstwie nagle pada kilka lub kilkanaście sztuk zwierząt w różnych grupach technologicznych, sytuacja już jest alarmująca – nie można zwlekać ze zgłoszeniem sytuacji lekarzowi weterynarii. Ponadto rozpoznanie w terenie musi być jak najszybsze. Późniejsza diagnostyka laboratoryjna zajmuje już tylko kilka godzin.

Na afrykański pomór świń nie ma lekarstwa

Niestety, na afrykański pomór świń nie wymyślono jeszcze ani lekarstwa, ani żadnej szczepionki. Zwalczanie choroby odbywa się tylko i wyłącznie metodami administracyjnymi, a więc poprzez wybijanie zwierząt chorych oraz znajdujących się w strefie zapowietrzonej. Strategia musi zostać dostosowana do sytuacji epizootycznej. Należy podkreślić, że w krajach afrykańskich, w których ASF występuje enzootycznie, najważniejszą rolę odgrywa ścisła kontrola obrotu zwierzętami oraz monitorowanie poziomu przeciwciał w celu wykrywania świń będących nosicielami w populacji zwierząt dziko żyjących, będących naturalnym rezerwuarem zarazka dla świń domowych.

http://3int.pl/chron-swoje-gospodarstwo/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *