Zabieg na zaćmę Czechy: o czym musisz wiedzieć?

zabieg na zaćmę

Zaćma to poważna, ale łatwa do usunięcia choroba. Wystarczy przeprowadzić prosty zabieg, który polega na wycięciu zmętniałej soczewki i wszczepienie w jej miejsce sztucznej. Ważny jest jednak czas jego wykonania. Im szybciej, tym lepiej. Stąd też na popularności zyskują operacje w Czechach. Tam kolejki są znacznie krótsze.

Długie kolejki na krótki zabieg

Sytuacja w polskim NFZ jest, delikatnie mówiąc, fatalna. Klienci czekają nieraz 3 lata na prosty zabieg. Usunięcie zaćmy trwa zaledwie 20 minut i odbywa się pod znieczuleniem miejscowym. Rzadko kiedy zdarzają się jakiekolwiek przeciwwskazania do wykonania zabiegu. Tymczasem pacjenci muszą dużo wycierpieć, zanim w końcu oddadzą się w ręce chirurga. Nie jest tajemnicą, że nieleczona zaćma znacznie obniża komfort życia i stopniowo upośledza codzienne funkcjonowanie. Nic więc dziwnego, że szukamy alternatywy, a skuteczny zabieg na zaćmę Czechy wydaje się dobrym kierunkiem do prowadzenia tego typu działań. Taką możliwość daje tzw. dyrektywa transgraniczna, na mocy której można korzystać z opieki medycznej w krajach Unii Europejskiej. Trzeba mieć jednak aktualne ubezpieczenie zdrowotne. Niedogodność polega na tym, że za zabieg trzeba zapłacić z góry, a to kwota około 2,5 tys. zł. Na szczęście po wszystkim wystarczy zgłosić się po refundację. Na chwilę obecną NFZ wypłaca 2,1 tys. zł. W praktyce zabieg na zaćmę Czechy wynosi około 500 zł, wliczając w to koszty dojazdu na miejsce. Nie jest to wygórowana suma, biorąc pod uwagę, że leczenie prywatne w Polsce to kilkukrotnie droższa suma. Trzeba się liczyć z kwotą rzędu 3-4 tys. zł za jedno oko. Na to stać niewiele osób. Tym bardziej, że zaćma dotyka w znacznej większości emerytów, którzy ledwo wiążą koniec z końcem.

Jak wyglądają formalności?

Na szczęście formalności nie są aż tak skomplikowane i nie zajmują sporo czasu. Wystarczy znaleźć polską klinikę, która współpracuje z czeskim szpitalem i tam zgłosić się na konsultację. Na miejscu lekarz bada, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do zabiegu, a takie zdarzają się bardzo rzadko. Następnie ustala się termin zabiegu. Z reguły jednak nie czeka się dłużej niż 3 tygodnie. Na miejsce można przyjechać we własnym zakresie lub też skorzystać z busików organizowanych przez polską klinikę medyczną. W tym pierwszym przypadku trzeba jednak pamiętać, że po operacji nie można samodzielnie prowadzić pojazdów. Następnego dnia po zbiegu czeka nas jeszcze konsultacja lekarska, a w końcu powrót do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *